P – jak „Po Rzeszowskim Podgórzu błądząc. Reportaż historyczny”

Publikacja ta, wydana w Krakowie w 1974 r., jest wynikiem intensywnych badań terenowych przeprowadzonych przez autora. Wielce pomocne w nich były takie cechy Kotuli, jak: życzliwy i poważny stosunek do ludzi, umiejętność słuchania i nawiązywania kontaktów, wytrwałość, a także głęboka miłość do przedmiotu zainteresowania. Kotula dopuszcza do głosu historię „żywą”, tradycję przechowywaną w pamięci mieszkańców – to człowiek zapewnia ciągłość tradycji, jest on nie tylko jej nosicielem i piastunem, lecz także żywicielem i… nieustannym przetwórcą!

Jak pisze sam Kotula: „…Aby ją odnaleźć trzeba błąkać się po ścieżynach, nad urwiskami, po działach i paryjach, snuć się po wertepach, mrocznych lasach, docierać do wiosek i osad leżących za przysłowiowymi siedmioma górami i rzekami. Tam można jeszcze […] spotkać drzemiącą, jak zaklęta królewna, Historię. […] Jeśli ją grzecznie i uprzejmie poprosisz, pokaże ci olbrzymie przestrzenie dziejów, tylko że nieco inne od opowiadań klasycznej historii”.

Sięgając po tę książkę, znajdziemy pasjonujące w treści, piękne formą opowiadania, pełne humoru, pogody oraz pasji gawędy, będące rezultatem wędrówek etnograficznych autora po drogach i bezdrożach rzeszowskiego Pogórza. Jak wspomina autor: „… w moich wędrówkach ostatecznie pozostałem sam <<na szlaku>>, jak opuszczony poszukiwacz złota na złotodajnych terenach. Musiałem być <<sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem>>”.

Zwłaszcza w chwili obecnej – gdy więcej czasu spędzamy w naszych domach – warto wybrać się wraz z Franciszkiem Kotulą na włóczęgę, tam gdzie czekają na nas otwarte przestrzenie, dalekie horyzonty i… piękno ziemi, naszej ziemi.

 

 

Skip to content