rzeszowski….niebiesko-czerwony…

Rzeszowski strój ludowy, dzięki opracowaniu Franciszka Kotuli (Atlas Polskich Strojów Ludowych, Lublin 1951), jest omówiony stosunkowo dokładnie, z uwzględnieniem informacji o twórcach, tkaninach, wykrojach, zdobieniach oraz sposobach noszenia stroju. Jednakże, z powodu niezbyt dużej objętości zeszytu, brakuje w nim szerszego opracowania podstawowego sposobu zdobienia stroju ludowego jakim jest haft. Brak ten nadrabia praca Anny Targońskiej „Wzornik rzeszowskich haftów ludowych” (Rzeszów 1985), która przedstawia historię haftów rzeszowskich, a także opisuje  stosowane ściegi oraz prezentuje liczne ilustracje i zdjęcia czerpiące z ówczesnego Archiwum Działu Etnograficznego Muzeum Okręgowego w Rzeszowie. 

W ogólnym rozumieniu nie powinniśmy mówić haft rzeszowski, tylko hafty rzeszowskie, gdyż do zdobienia stroju rzeszowskiego używano kilku rodzajów haftu. 

Najstarszym z nich jest haft liczony, którego ściegi wykonywane są zgodnie ze strukturą płótna. W stroju rzeszowskim przetrwał on na rańtuchach, którym zdobiono trzy boki – dwa krótsze i jeden dłuższy. 

Drugim rodzajem haftów jest haft biały często łączony z haftem dziureczkowym. Inspiracją dla tych haftów była moda elitarna XVIII lub początku XIX wieku. Wzmocniona jeszcze modą na popularne w całej Europie od poł. XIX tzw. „hafty angielskie”. Ozdabiano nim najczęściej chusty, chustki tiulowe (tulowe, tulki), a także zapaski i spódnice (fartuchy). 

Kolejnym rodzajem wyszyć był haft płaski kolorowy, który zdobił gorsety dziewcząt ze średniozamożnych rodzin. 

Gorsety zdobiono również haftem z użyciem nici jedwabnych, cekinów, szklanych koralików, “sieczki” (cienkie rureczki szklane). Przeważają tu monochromatyczne rozwiązania kolorystyczne – najczęściej białe lub srebrne. Hafty te były ozdobą najzamożniejszych panien. 

Na początku XX w. pojawił się haft czerwono-niebieski, który po II wojnie światowej szybko zyskał popularność przy odtwarzaniu stroju rzeszowskiego na potrzeby zespołów folklorystycznych i stał się wyróżnikiem regionu w kraju. 

Haft ten w literaturze pojawia się jako haft czerwono-granatowy, jednak analiza zebranych eksponatów w Muzeum Etnograficznym w Rzeszowie pozwala stwierdzić,    że lokalne hafciarki stosowały różne odcienie koloru niebieskiego, nawet bardzo jasne      a nie tylko granatowy. 

Haftem pokrywano białe części stroju czyli spódnice, zapaski i koszule (kołnierzyk zwany kreską, mankiety, przyramki, rzadziej rękawy), a także chustki. Elementy są drobne, dlatego do pokrycia większych powierzchni (poduszki, kapy, rękawy) używano jego odmiany – haftu konturowego, w którym wykonywano duże elementy obszywając ich kontury. 

Według relacji zgromadzonych w Archiwum Muzeum wiemy, że elementy haftu były inspirowane rzeczywistymi kwiatami, jednak nie były literalnie przenoszone na płótno, lecz twórczo przetwarzane, tak że tylko częściowo możemy się domyśleć jakie kwiaty zainspirowały autorki. Wśród kwiatów, które przypuszczalnie mogły być inspiracją można wskazać m. in. rumianek, chaber, bratek, ale także kwiaty nietypowe dla naszej flory, jak orchidea czy fuksja.

 

Bartłomiej Jankiewicz