Ikona. Okno ku wieczności, cz. 1

W Muzeum Etnograficznym w Rzeszowie od 6 lipca br. prezentowana jest wystawa ikon grupy „Pod światło” skupiającej twórców z różnych stron Polski, w różnym wieku i różnych profesji.

We współczesnych czasach zwanych „cywilizacją  obrazkową”, w której obrazy odgrywają rolę pierwszoplanową, ikona stała się bardzo modna. Zobaczyć ją można w coraz liczniejszych kolekcjach publicznych i prywatnych.

Niewierzący widzą w ikonie dzieło sztuki o dużej wartości estetycznej, wierzący postrzegają w ikonie zjawisko o charakterze duchowym.

Ikona objawia świat piękna, harmonii, pokoju, w którym człowiek i kosmos odnajdują swój rajski stan.

W naszej epoce oblicza jaśniejące światłością pochodzącą z innego świata skłaniają do pytań – mówią o Bogu, ale także o człowieku.

Ikona będąc materialną otwiera nas na ducha. Prowadzi nas do progu Tajemnicy, której  możemy dotknąć w milczeniu kontemplacji, ponieważ ikona jest „oknem ku wieczności”.

Ikona powstaje w wyniku długiej pracy, wymagającej cierpliwości, doświadczenia i talentu.

Wszystkie materiały i elementy używane w procesie jej powstawania pochodzą ze świata minerałów, roślin, lub też ze świata organicznego. Deska wymaga długiego przygotowania, dobór materiału – solidnego i stabilnego drewna – ma ogromne znaczenie, od niego zależy trwałość malowidła w zmiennych często warunkach atmosferycznych. Podkładem z kleju (pochodzenia zwierzęcego) nasycano chropowate drewno, co pozwalało na lepsze przyleganie farb do gruntu. Na ten grunt (lub bezpośrednio na samo drewno) nakleja się płótno (niekiedy aż w siedmiu warstwach), używając tego samego kleju, w warstwie wierzchniej zmieszanego z kredą lub alabastrem. Taki podkład jest dokładnie polerowany. Na nim zaznacza się zarys ikony, a następnie nakłada farby. Ważnym etapem tworzenia ikony jest złocenie. Tło ikony nazywane jest „światłością” – do złocenia przy użyciu płatków złota konieczna jest doskonała technika i duże doświadczenie. W następnej kolejności deseń pokrywa się żółtkiem jajka i wyrównuje, precyzuje kontury i barwy oraz „rozświetla” całość. Aby zabezpieczyć ikony przed niekorzystnym wpływem palących się przed nimi świec oraz kurzem, pokrywa się ich powierzchnię olejem lnianym z dodatkiem m.in. ambry, żywicy.

Ikona jako okno ku wieczności objawia to, co nasze cielesne oczy mogą przyjąć ze światła stworzonego świata.  Ikona otwiera się nie tylko na świat nadprzyrodzony, ale także pozwala na przenikanie życiodajnego tchnienia, które ożywia całe stworzenie.

Dzięki ikonie widzimy byty przemienione – a więc autentyczne – gdyż przemienienie jest ostatecznym celem świata. Ukazując ten cel ikona równocześnie zmusza do refleksji nad samym sobą.

Ikona pozbawiona kultu przypomina diament pozbawiony światła – taki diament jest martwy, gdyż jego celem jest jaśnienie promieniami światła. Ikona zamknięta w muzeum – odcięta od korzeni i zredukowana do dzieła sztuki – nie żyje, gdyż nie realizuje swej podstawowej funkcji, zachowuje jednak energie duchowe skumulowane przez pokolenia wierzących, które modliły się przed nią.

Objawia samą siebie w milczeniu, twarzą w twarz. Trzeba jej słuchać, aby objawiło się w niej Słowo.

Inga Kunysz

 

Literatura:

Florenski P., Ikonostas i inne szkice, przeł. Z. Podgórzec, Warszawa 1984;

Ikona, Symbol i wyobrażenie, pod red. E. Bogusz, Warszawa 1984;

Krug G., Myśli o ikonie, przeł. R. Mazurkiewicz, Białystok 1991;

Molé W., Ikona ruska, Warszawa 1956;

Sołouchin W., Spotkania z ikonami, przeł. M. Zagórska, Kraków 1975;

Quenot M., Ikona. Okno ku wieczności, przeł. H. Paprocki, Białystok 1997;