Gorzkie Żale

Gorzkie  Żale,  to obok Drogi Krzyżowej, jedno z najbardziej popularnych w Polsce nabożeństw, które na stałe wrosło w wielkopostną tradycję. Śpiew Gorzkich Żali , o ile nie opiera się na melodiach zapisanych w kościelnych śpiewnikach, w wielu kościołach rozbrzmiewa w charakterystycznych lokalnych wariantach melodycznych. To przekształcanie przez lud śpiewnikowych melodii wg własnego wzorca muzyczno-estetycznego świadczy o głębokim zakorzenieniu tego nabożeństwa w polskiej kulturze. Gorzkie Żale, potocznie zwane  Pasjami odprawia się obecnie w kolejne niedziele Wielkiego Postu. Nabożeństwo to ma uroczystą oprawę liturgiczną, odbywa się przy wystawionym Najświętszym Sakramencie, i połączone jest z okolicznościowym kazaniem pasyjnym. Gorzkie Żale śpiewane są również w Wielki Piątek po zakończeniu kościelnej Liturgii Męki Pańskiej, ale nie mają wówczas tak uroczystej oprawy.

Gorzkie Żale wprowadzone zostały w 1698 r. przez Księży Misjonarzy w kościele św. Krzyża w Warszawie. Opracował je ks. Wawrzyniec Stanisław Benik,  promotor Bractwa św. Rocha, który w oparciu o wcześniejsze źródła, wydał je drukiem w 1707 r. pt. Snopek mirry z ogroda gethsemańskiego albo żałosne gorzkiej męki  Męki Syna Bożego, w piątek, a mianowicie podczas passyey w niedziele Postu Wielkiego po południu około godzin nieszpornych rozpamiętywanie… To nowe wówczas nabożeństwo, wyrastało jednak z dotychczasowych form pobożności związanej z kultem Męki Pańskiej. Z. Gloger w „Encyklopedii Staropolskiej” tak je opisuje: Początek Gorzkim Żalom dały średniowieczne mysterja czyli dialogi religijne, przedstawiające Mękę Pańską, co pokazuje się już z samego układu, gdzie prologiem czyli wstępem jest właśnie pieśń „Gorzkie Żale przybywajcie, serca nasze przenikajcie”. Trzy części, jakby trzy akty, sprawy, w każdej części trzy pieśni i epilog, czyli dokończenie, pieśń na procesyi śpiewana „Jezu Chryste, Panie miły…” albo jeszcze tragiczniejsza „Wisi na krzyżu Pan Stwórca Nieba…”, dalej podaje genezę ich powstania: dawne hymny łacińskie i niektóre polskie nie były przystępne dla ludu i przechodziły możność bractwa – dlatego ułożono te „czysto-polskie”, łatwe, bez kosztu do odprawienia,bo bez przedstawień scenicznych, bez kapników i biczowań, które przedtem w

Ludwik Grzebieniowski, Sowina K. Jasła, przed 1966 r.pięciu intermedjach, na uczczenie pięciu ran Chrystusowych, praktykowano.

Okoliczności jakie sprowokowały opracowanie i wprowadzenie przez ks. Misjonarzy nowego nabożeństwa pasyjnego często są przemilczane. Bractwo różańcowe przy kościele o.o. dominikanów oraz bractwo św. Rocha przy kościele Świętego Krzyża poróżniły się w sprawie precedencji (przewodnictwa) podczas procesji pasyjnych. Aby zakończyć ten zagorzały spór, proboszcz kościoła Świętego Krzyża Michał Bartłomiej Tarło zakazał członkom bractwa św. Rocha udziału w tych procesjach. Wkrótce poprosił  promotora tegoż bractwa, ks. Wawrzyńca Stanisława Benika o stworzenie całkiem nowego nabożeństwa związanego z Męką Pańską. Prawdopodobnie bezpośrednim wzorem Gorzkich Żali była dla niego wydana niedawno, w 1687 r., łacińska pasja pt. „Fasciculus myrrhae” (Snopek mirry).

Treściowo i muzycznie nawiązują one do rodzimych polskich pieśni pasyjnych oraz łacińskich śpiewów chorałowych. Struktura Gorzkich Żali przypomina dawną jutrznię brewiarzową („Matutinum”) i składa się z Pobudki, Intencji, Hymnu, Lamentu, Smutnej rozmowy  i śpiewu Któryś za nas cierpiał rany. Natomiast ceremoniał nabożeństwa pasyjnego w Polsce już od pocz. XVII w.  przewidywał następujące jego części: wystawienie Najświętszego Sakramentu, pasję, kazanie, procesję eucharystyczną, błogosławieństwo i pieśń o Męce Pańskiej w języku polskim. Z czasem w układzie nabożeństwa zaszły zmiany: obecnie po kazaniu wykonuje się jeszcze suplikacje „Święty Boże, Święty mocny”. W wielu kościołach zrezygnowano z procesji Najświętszego Sakramentu, natomiast na zakończenie, po błogosławieństwie, w niektórych kościołach jest zwyczaj podawania wiernym do ucałowania relikwii drzewa Krzyża Świętego, świętych Pańskich albo samego krzyża z pasyjką.

Gorzkie Żale dość szybko stały się znane w całym kraju, dzięki szerokiej działalności duszpasterskiej ks. Misjonarzy oraz poparciu władz kościelnych, które nakazywały odprawiania tego nowego, wartościowego nabożeństwa. Nie wszędzie jednak cieszyły się jednakową popularnością: np. w diecezji płockiej dopiero w 2 poł. XIX w. po kilkukrotnym napomnieniu miejscowego biskupa, zaczęto je odprawiać we wszystkich kościołach. Przyjmuje się, że Gorzkie Żale dopiero na przełomie XIX i XX w. stały się powszechnie znane i odprawiane w całej Polsce.

Przeżywane treści pasyjne znalazły odzwierciedlenie w sztuce ludowej. W zamieszczonej galerii fotografii prezentujemy przykłady rzeźby inspirowane Męką Pańską, a uzupełniamy je stosownymi cytatami z tekstu Gorzkich Żali:

„Chrystus w Ogrojcu” Ludwik Grzebieniowski, Sowina, przed 1966 r.
„Chrystus przykuty u słupa”, Władysław Chajec, Kamienica Górna, ok. 1962 r.
„Chrystus obnażony”,  Szczepan Woźniak, Kąkolówka, przed 1948 r.
„Stacja XI” W. Chajec, j.w., 1963 r.
„Kalwaria”, W. Chajec, j.w., 1966 r.
”Pieta”, Kazimierz Śliwa, Wielopole-Sośnice, 1963

Agata Witowicz

Bibliografia:

Ks. Edward Hinz, Zarys historii muzyki kościelnej, Pelplin 2000, s. 266
Gorzkie Żale – Jubileusz 300-lecia Nabożeństwa (1707-2007), opr. ks. W. Kałamarz, Kraków 2007
Z. Gloger. Encyklopedia staropolska.

Żal duszę ściska, serce boleść czuje, gdy słodki Jezus na śmierć się gotuje.
Klęczy w Ogrójcu, gdy krwawy pot leje, me serce mdleje.

Jezu, u kamiennego słupa, niemiłosiernie biczmi wysmagany, Jezu mój kochany !

W szkarłat na pośmiech, cierniem król zraniony, jest ozdobiony.

Okrutnym katom posłusznym się staje, ręce i nogi przebić sobie daje.

O, słodkie drzewo, spuśćże nam już Ciało, aby na tobie dłużej nie wisiało!
My je uczciwie w grobie położymy, płacz uczynimy.

Pragnę, Matko, zostać z Tobą, dzielić się Twoją żałobą, śmiercią Syna Twojego.