Kapela „Trzcinicoki”- Eugeniusz Kopera (region jasielski)

Eugeniusz Kopera skrzypek prymista kapeli Trzcinicoki, urodzony w 1944 roku w Brzyskach, gdzie mieszka do tej pory. W kapeli Trzcinicoki gra na skrzypcach od 10 lat, jest prymistą.

Mając 13-14 lat rozpoczął naukę gry na skrzypcach u miejscowego skrzypka. Lubił muzykę i chciał się uczyć z własnej woli, popierał go w tym ojciec, który również przepadał za muzyką.
Tatuś coś grał na skrzypcach, tak „ślabizował” trochę, można by się było coś i wyznać co gra i cieszyła go muzyka, lubił bardzo muzykę i też mnie tak podciągał, ale żeby mnie uczył czy coś, to nie.”
Pierwsze skrzypce pan Eugeniusz dostał od ojca. Nie wiadomo skąd pochodzą ani kto je wykonał. Po oddaniu ich do renowacji pan Kopera wciąż na nich gra.

Poza sympatią do muzyki powodem nauki według pana Kopery była również możliwość zarobku, dzięki któremu pomagał rodzicom utrzymującym się z gospodarstwa rolnego.
Pan Eugeniusz uczył się gry u pana Juliana Zawilińskiego, lokalnego skrzypka grającego również na trąbce. Nauka gry na skrzypcach trwała dwa lata. Pan Eugeniusz uczęszczał na lekcje raz w tygodniu.
Pierwsze kapele, w których grał pan Eugeniusz składały się ze skrzypiec, perkusji, później harmonii, trąbki i saksofonu. Grano wtedy na potańcówkach, zabawach, wyskubkach, weselach. W pierwszym składzie były skrzypce, harmonia i perkusja. Po około czterech latach pan Eugeniusz postanawia jednak odejść od tego składu. Robiąc postępy w grze uznał, że może spróbować swoich sił z innym składem instrumentalnym.
W późniejszym czasie skrzypce zaczęły być wypierane przez głośniejsze instrumenty dęte takie jak trąbka czy saksofon. Wtedy panu Koperze było trudniej o pracę, dlatego też zatrudnia się w Gamracie i przez 34 lata zaprzestaje gry na skrzypcach.

„Najważniejszy był prymista, on zaczynał i czy ktoś śpiewał, to dużo od prymisty zależało. Jak skrzypce wyparte były, to najważniejszy był akordeon, prowadził wtenczas akordeonista. Klarnety za mojej pamięci to już wyparte były, już wszedł saksofon, potem trąbka, później dwa saksofony. Coraz głośniej się robiło, ale dawniej nie było wzmacniaczy. Na początku skrzypce, basy i perkusja i wystarczyło, a później chcieli coraz głośniej, coraz głośniej, wchodziły kawałki jazzowe, to już bardziej się podobało ludziom i nagłośnienie.”

Pan Eugeniusz zauważa różnice w repertuarze towarzyszącym zabawom i weselom. Na zabawach repertuar był bardziej elegancki, oficjalny, grano więcej muzyki zapożyczonej, a na weselach bardziej „swojski”, ludowy.
To się grało na weselach inaczej, a na zabawie inaczej, całkiem inna muzyka była. Na zabawach się grało konkretne takie melodie, walce, tanga, takie rozpisane, konkretne, a na weselu to było takie bardziej chaotyczne, różne się grało oberki, przyśpiewki, taka muzyka inna, a zabawy to już były takie poważniejsze grania. (…) te weselne kawałki to dosyć lubiłem grać, były takie podrywane.(…)”
Według pana Kopery w okresie jego młodości muzycy cieszyli się większym szacunkiem, ponieważ byli jedynym źródłem rozrywki. „(…)Telewizorów nie było. Radio ktoś miał na baterie, bo prądu w ten czas tu nawet nie było. Muzyka to było coś, muzykant był ceniony i lubiany bo robił robotę taką, że coś(…)”. 

Pan Eugeniusz przyznaje, że sam skomponował kilka oberków. Jak mówi, melodie przychodzą mu do głowy, kiedy gra sam dla siebie. Najbardziej lubi granie „techniczne” jak to nazywa, tzn. przekształcanie tematu muzycznego po swojemu, tak, aby melodia była ciekawsza i zawierała więcej ozdobników.

Zdjęcie nr 1 Eugeniusz Kopera podczas gry na skrzypcach
Zdjęcie nr 2, 3 Najnowsze skrzypce E. Kopery – skrzypce nieznanego pochodzenia, znalezione przypadkiem przez kolegę, który dał je panu Koperze, następnie przeszły całkowitą renowację u lutnika. Zdjęcie zrobione kilka dni po renowacji, 10 września 2014 r. Warto zwrócić uwagę na rzeźbioną „główkę”, takie rzeźbienie wykonywał Stanisław Wyżykowski, jest to jego autorski projekt.
Zdjęcie nr 4 Oberek Eugeniusza Kopery- transkrypcja zapisu terenowego

Dofinansowano ze środków  Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Kolberg 2014 -Promesa”, realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca.

Materiał MP3: