Babskie sprawy

Od połowy stycznia do końca kwietnia 2011 w Muzeum Etnograficznym im. F. Kotuli w Rzeszowie oglądać można nową wystawę „Babskie sprawy – rzecz o kobiecie wiejskiej”. Wprowadza ona w świat wiejskiej kobiety i jego przemiany na przestrzeni stulecia ( od połowy XIX do połowy XX w.)
Wystawa pokazuje złożoność tego kobiecego świata wyodrębniając trzy jego płaszczyzny:
Pierwsza, to świat wewnętrzny, pełen uczuć, emocji, pragnień, potrzeb estetycznych, wyrażony we wróżbach i magii miłosnej, liryce, dbałości o atrakcyjny wygląd i urodę, a także zadbany dom i ogródek kwiatowy jako swoistą „wizytówkę” panien na wydaniu.
Druga, to codzienność wypełniona pracą; najpierw we własnym gospodarstwie, później także pracą społeczną, będącą odpowiedzią na aktualną sytuację społeczno-polityczną. Wystawa przywołuje czasy międzywojenne, w których kobiety angażowały się w szerzenie oświaty ludowej, uczestniczyły w kursach dla gospodyń, kształciły się w zakresie gospodarstwa wiejskiego, prowadziły działalność dobroczynną.
Wreszcie trzecia, rzeczywistość symboliczna, wyrażana przez ludowe wierzenia, obrzędy, magiczne rytuały, praktyki religijne. Rzeczywistość ta jest obecna w życiu codziennym, gdzie reguluje zachowania kobiet związane z wytwarzaniem pożywienia, prowadzeniem gospodarstwa, wychowaniem potomstwa. Szczególnie jest jednak obecna w obrzędach przejścia, tj. wesele, narodziny.

Na wystawie zgromadzono eksponaty symbolizujące poszczególne etapy życia kobiety i związane z nim różnorodne sprawy. Są to sprzęty służące kobiecie do pracy, elementy wyposażenia i dekoracji wnętrza chałupy, akcesoria obrzędowe, elementy ubioru, przedmioty wykorzystywane do zabiegów magicznych i wróżb oraz świadectwa działalności społecznej kobiet wiejskich.
Sama ekspozycja nie jest ekspozycja typową. Zaprezentowane eksponaty nie maja zatrzymać na sobie całej uwagi zwiedzającego, lecz przekazać treści na temat kobiety wiejskiej i jej „spraw”. Niektóre bardziej złożone problemy, zwłaszcza ze sfery symbolicznej zostały przedstawione poprzez aranżację.

Agata Mazur