Ecce Homo

Ecce Homo (łac. Oto Człowiek) to popularny od stuleci motyw w sztuce. Popularny był już w malarstwie XV i XVI wieku. Poruszali go tacy twórcy jak: Hieronim Bosch, Andrea Mantegna, Correggio, Tycjan, Jacopo Tintoretto, Caravaggio (w XVII w.), a w wieku XIX m.in. polski malarz –  Adam Chmielowski.

Ukazuje on scenę z Ewangelii według św. Jana, gdy Piłat podejmuje ostatnią próbę ocalenia Jezusa, pokazując Go Żydom ubiczowanego i umęczonego: „Piłat wyszedł ponownie na zewnątrz i przemówił do nich: »Oto wyprowadzam Go do was na zewnątrz, abyście poznali, że ja nie znajduję w Nim żadnej winy«. Jezus więc wyszedł na zewnątrz, w koronie cierniowej i płaszczu purpurowym. Piłat rzekł do nich: »Oto Człowiek«” (J 19,4-5).

Oprawcy chcieli upokorzyć i ośmieszyć Chrystusa, dlatego wyposażyli Go w prześmiewcze „królewskie” insygnia: koronę z cierni i berło z trzciny. Te prześmiewcze insygnia stały się w dłoniach Chrystusa insygniami Jego władzy – rzeczywistej, choć „nie z tego świata”. Ciernie to nasze grzechy, które On wziął na siebie, a trzcina to Jego Kościół – ludzie, którzy uwierzyli, ale są wciąż słabi, jak trzcina na wietrze.

Wizerunek Chrystusa w typie „Ecce homo” pojawiał się też sztuce drzeworytniczej.

W zbiorach naszego Muzeum znajduje się  dwustronny klocek drzeworytniczy: na jednej stronie widnieje „Ecce Homo”, na drugiej – wizerunek Świętej Trójcy (z podpisem S. TRINITAS). Wyryty na klocku rok 1831 pozwala go dokładnie datować.

Akcesorium to używane było do wytwarzania drzeworytów w rzeszowskiej drukarni Jana Andrzeja Pelara (Pellara) – galicyjskiego księgarza i drukarza, właściciela pierwszej w Rzeszowie księgarni i wypożyczalni książek, a od roku 1856 także drukarni (odkupił dom i firmę drukarską Franciszka Skielskiego). Umierając w 1894 roku, przekazał w testamencie swój kapitał na cele humanitarne i oświatowe.

Ten i inne eksponaty związane z okresem Wielkiego Postu zobaczyć można na naszej najnowszej wystawie – „Odchodzące ślady zatrzymać w pamięci”.

Skip to content