„Rankiem we żniwa”
„Rankiem we żniwa”
(F. Bałanda, 1948 r.)
A gdy tylko słońce wstanie
I na zbożach oschnie rosa
Na przenicy złotym łanie
Kosiarz stanie,
Dźwięknie kosa.
W słońcu błyszczą perły rosy
Świerszcze w owsie wydzwaniają
Kosiarzowi jędrne kłosy,
Do stóp bosych
Upadają.
Kosiarz obciera pot z czoła
A gdy tylko słońce wstanie
W polu gwarno i wesoło
W górze skowronka, śpiewanie
Kos klepanie,
Słychać wkoło.
(Tekst przepisany zgodnie z oryginalną ortografią i interpunkcją).
Materiał pochodzi z zeszytów Franciszka Bałandy z Łąki,1948 r. Ze zbiorów Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie.